Blog // Sztuka

Ilustracje Gorogoi — anatomia ołówka i tuszu

Zanim każdy kadr stał się zagadką, był obrazem. I zanim był obrazem, był szkicem — których powstały tysiące.

Redakcja 8 min czytania Sztuka

Styl Gorogoi trudno nazwać jednym słowem. To rysunek naukowy, ikona, szkic podróżny i ilustracja dziecięca naraz — Roberts wziął z każdej konwencji to, co potrzebował, i odrzucił resztę.

Proces zaczynał się od ołówka — szkice, których większość nigdy nie weszła do gry. Potem tusz, który nadawał kadrom wyrazistość. Na końcu kolor — oszczędny, bo w grze, w której trzeba czytać obrazy, zbyt duża paleta szkodzi. Wynik: kadr, który wygląda jak ręcznie wykonany, bo jest.

Najciekawsze są warianty odrzucone — kadry, które nie weszły do gry, ale pokazują, jak Roberts myślał o świecie. Niektóre trafiły do artbooka; większość pozostała w archiwum twórcy. To materiał na osobną wystawę.

Od wojny do mistycyzmu

Wczesny styl był chłodniejszy — komiks o robotach, którego Roberts zrobił w szkole, miał twardą kreskę i szare światło. Gorogoa rozgrzała go: kolory nabrały wagi, kreska złagodniała. Ewolucja widoczna jest w samej grze — pierwsze akty mają inne nastrój niż finał, bo Roberts zmieniał się razem z projektem.

  • Każdy kadr w grze jest ręcznie rysowany — żaden nie jest wygenerowany ani pochodzi ze stocka.
  • Artbook „Kadry Gorogoi" pokazuje szkice i warianty niewykorzystane w finale gry.
  • Styl łączy rysunek naukowy, ikonę bizantyjską i ilustrację książkową.

„Nie szukałem stylu. Styl znalazł mnie — przez siedem lat tego samego rysowania."

— Jason Roberts

Zobaczyć to na papierze

Ilustracje Gorogoi zyskują na druku tym, co ekran odbiera: fakturę. Papier archivalny w artbooku pokazuje kreskę, pociągnięcie tuszu, miejsce gdzie kolor się skończył. To inna lektura tej samej gry.

Warsztaty ilustracji online uczą patrzenia jak Gorogoa — nie stylu, ale sposobu myślenia o kadrze. Dla rysujących to najciekawsza forma spotkania z tym światem poza samą grą.

Gorogoa czeka w Google Play

Dwie godziny, które zostają na dłużej — edycja cyfrowa i cała oferta w jednym miejscu.

Zobacz ofertę