Blog // Polecane

Gry podobne do Gorogoi — co dalej po finale

Gorogoa kończy się po dwóch godzinach i zostawia pustkę o kształcie kadru. Oto gry, które wypełniają ją najlepiej.

Redakcja 9 min czytania Polecane

Pierwsza reakcja po finale Gorogoi to zwykle nie satysfakcja, tylko głód — chęć jednego jeszcze świata, który działa tak samo. Złą wiadomością jest, że Gorogoa jest unikalna. Dobrą: kilka gier zbliża się do niej z różnych stron.

Monument Valley jest najbliżej estetycznie — architektura niemożliwa, pastelowe płaszczyzny, narracja bez słów. Ale jest łatwiejsza: Monument Valley pokazuje drogę, Gorogoa każe ją zobaczyć. Dla tych, którzy kończąc Gorogoę chcą czegoś łagodniejszego — idealny następny krok.

Gris to Gorogoa emocji — akwarelowy świat jako mapa żałoby, równie cicha i równie piękna. Storyteller bierze mechanikę paneli w inną stronę: układasz kadr narracyjny zamiast przestrzennego. Florence to siostrzana dusza — krótka opowieść gestem.

Co łączy te gry

Wspólny mianownik to nie gatunek, tylko postawa: każda z tych gier traktuje gracza jak kogoś, kto umie patrzeć. Brak dialogów, brak tutoriali, brak pośpiechu. Opowiadają przestrzenią i gestem — jak Gorogoa, która opowiada kadrzeństwem.

  • Monument Valley i Gris — najbliższe estetycznie, łagodniejsze w zagadkach.
  • Storyteller — mechanika paneli w wersji narracyjnej.
  • Florence — krótka, czuła opowieść; podobne tempo i waga gestu.

„Po Gorogoa grałem we wszystko, co wyglądało podobnie. Nic nie było. Ale kilka gier było blisko — i wystarczyło."

— czytelnik bloga

A co jeśli chcesz więcej Gorogoi, nie jej zamiennika?

Wtedy są wydania fizyczne. Artbook pokazuje kadry, których gra nie pokazuje — szkice, warianty, drogi nieprzejrzane. Soundtrack na winylu wraca do świata bez dotykania ekranu. To nie to samo co grać, ale dla wielu graczy to wystarczy na czas oczekiwania na cokolwiek kolejnego od Robertsa.

A jeśli jeszcze nie grałeś — zacznij od Gorogoi. Wszystko na tej liście to konsekwencje tego, co Roberts zrobił pierwszy.

Gorogoa czeka w Google Play

Dwie godziny, które zostają na dłużej — edycja cyfrowa i cała oferta w jednym miejscu.

Zobacz ofertę